Stań “za” sobą i swoim głosem, zamiast być “przeciwko”

Wstęp

Potrzebujemy komunikatu pozytywnego. Tzn potrzebujesz inwestować w to, co masz robić, pracując ze swoim głosem, zamiast skupiać się na robieniu “nierobienia” tego czy tamtego.

Robienie “nierobienia”… absurd!

Nie myśl o cytrynie i… przed Twoimi oczami właśnie stoi cytryna, a przecież miałeś o niej nie myśleć…

Jeśli Twoje śpiewanie jest o unikaniu zacisku, zwalczaniu nieczystości, lęku przed górnymi dźwiękami, nie zaciskaniu żuchwy to… cała Twoja energia jest przeciwko czemuś. Cała Twoja energia kręci się wokół potencjalnego zagrożenia, którego należy unikać będąc ostrożnym. 

Zamiast tego stań za sobą i swoim głosem. 

Puść żuchwę luźno, pasywnie” zamiast “nie zaciskaj zębów, nie zamykaj buzi.

Zaśpiewaj odważnie, z jasną decyzją po co idziesz” zamiast “uważaj, aby nie zaciskać górnej nuty.

Pozwól podbrzuszu się swobodnie „zasysać” na wydechu, zaobserwuj ten proces” zamiast “pamiętaj, aby nie zaciskać brzucha.

Poza zbiorem “nie” pozostaje dalej masa niejasnych opcji i pytanie bez odpowiedzi: to co ja właściwie mam robić, aby było dobrze. 

Co mam robić, po co idę to znacznie lepszy język niż czego mam nie robić, czego mam unikać, czego mam się wystrzegać.

Podsumowanie

Jeśli stworzysz odpowiednie warunki głos Ci się odwdzięczy. Jeśli będziesz skupiony na nie stwarzaniu złych warunków – wydarzy się dokładnie to, czego się obawiasz. Samospełniająca się przepowiednia. 

A ty? Jesteś “za”, czy “przeciw”?

Powiązne artykuły


Czy Twój głos powinien brzmieć tak jak chcesz?